201609.07

Prof. Paweł Soroka, Koordynator PLP: Polska 3.0 – projekt na miarę Centralnego Okręgu Przemysłowego

Paweł Soroka
– prof. nadzw. dr hab. Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach i Warszawskiej Szkoły Zarządzania – Szkoły Wyższej. Koordynator Polskiego Lobby Przemysłowego od 1993 roku oraz ekspert Programu Polska 3.0. Autor kilkudziesięciu prac naukowych.

Z punktu widzenia kompleksowości i systemowego podejścia projekt Polska 3.0 pod wieloma względami przypomina wielkie projekty realizowane przez najwybitniejszego w historii Polski  polityka gospodarczego, męża stanu Eugeniusza Kwiatkowskiego, a zwłaszcza projekt budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego. Jak wiadomo, budowę Centralnego Okręgu Przemysłowego  poprzedziła budowa portu i miasta  Gdynia, a następnie Magistrali Węglowej łączącej Śląsk z portem w Gdyni. To   były typowe inwestycje infrastrukturalne.

Warto przypomnieć, iż w ramach COP-u budowano nie tylko nowe fabryki, wśród których przeważały przedsiębiorstwa zbrojeniowe, lecz także infrastrukturę towarzyszącą w tym komunikacyjną, elektrownie i sieci energetyczne oraz gazociąg. Na terenie Centralnego Okręgu Przemysłowego powstawały nowe osiedla. Owocem projektu budowy COP oprócz elektrowni były  zbiorniki retencyjne oraz hydroelektrownie m.in. w Porąbce i Rożnowie  wraz ze sztucznymi zalewami.

Projekt Polska 3.0 przewiduje, podobnie jak było w przypadku COP, skoncentrowanie inwestycji w jednym dużym regionie – w południowo-zachodniej Polsce i graniczących z nim obszarach Czech. I podobnie jak projekt COP, założenia projektu Polska 3.0 zakładają działania dotyczące infrastruktury komunikacyjnej,  jednak na znacznie większa skalę, ponieważ w ramach tego projektu ma nastąpić: przywrócenie żeglowności polskich rzek, począwszy od rzeki Odry, budowa połączenia Dunaj – Odra – Łaba,  a także połączenie  autostrady A1, kolei szerokiego toru z Dalekiego Wschodu, drogi rzecznej wraz z portem rzecznym, w pobliżu których ma zostać pobudowane Ponadnarodowe Centrum Logistyczne Gorzyczki – Věřňovice, a ponadto   dogodne połączenie – poprzez autostradę – z największym na obszarze objętym projektem portem lotniczym Cargo Pyrzowice-Katowice.

Jeśli chodzi o warstwę przemysłową, to kluczowa sprawa w projekcie Polska3.0 jest restrukturyzacja górnictwa, czyli schyłkowej branży dotąd najważniejszej na Górnym Śląsku  i w Zagłębiu Dąbrowskim. Natomiast nie została w nim wskazana nowa branża, która ma powstać, i to taka przyszłościowa – na miarę połowy XXI wieku. W programie Eugeniusza Kwiatkowskiego – budowy Centralnego Okręgu Wojskowego, taką branżą, jak już wcześniej wspomniałem,  był przemysł zbrojeniowy, którego na tle innych przemysłów wyróżniało wówczas stosowanie nowoczesnych technologii. Nastąpiło wtedy sprzęgnięcie planów Ministerstwa Spraw Wojskowych i Ministerstwa Skarbu, kierowanego przez Wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego i części budżetu obu tych ministerstw. Czy dziś  takie coś jest możliwe, gdyby ruszył Program Polska 3.0? Chodzi o połączenie wysiłków i budżetów Ministerstwa Rozwoju  oraz Ministerstwa Obrony Narodowej, które realizuje długofalowy, bardzo ambitny i dysponujący dużym budżetem program modernizacji polskiej armii? Takim łącznikiem i narzędziem mógłby być Urząd ds. Uzbrojenia, Nauki i Technologii Obronnych, którego koncepcję opracowało Polskie Lobby Przemysłowe.

Realizacja tak ambitnego projektu inwestycyjnego, jakim jest program Polska 3.0, będzie m.in. możliwa gdy zostanie opracowany realistyczny skuteczny system jego  finansowania. Taki system był częścią budowy COP, w dodatku w niewielkim stopniu zakładał pozyskiwanie środków zagranicznych w formie pożyczek czy inwestycji z udziałem kapitału polskiego. I dzięki temu w tak krótkim okresie udało się tyle zbudować na obszarze COP-u. Dlatego uważam, iż w projekcie Polska 3.0 kwestia finansowania mających powstać w jego ramach inwestycji, powinna być bardziej dopracowana. Jedno nie ulega wątpliwości, że przyznane na nie  środków  unijnych  wymagają  określonego wkładu własnego. Poza tym trzeba pamiętać, iż realizacja programu Polska 3.0 to przedsięwzięcie długofalowe, zaplanowane na wiele lat, którego horyzont czasowy przekracza aktualną perspektywę finansowa UE. Wiadomo już, że w drugiej perspektywie finansowej środki unijne będą  znacznie mniejsze. A ponadto, czy autorzy Projektu Polska 3.0 biorą pod uwagę możliwą dezintegrację Unii Europejskiej przeżywającej najgłębszy i najgroźniejszy kryzys w jej historii. Gdyby ten pesymistyczny scenariusz się zrealizował, to co wtedy z finansowaniem długofalowego strategicznego projektu Polska 3.0. Czy autorzy tego projektu opracowali  alternatywny scenariusz finansowania inwestycji Programu Polska 3.0 na wypadek wystąpienia pesymistycznego scenariusza jeśli chodzi o przyszłość UE? Nie ma nic gorszego jak wstrzymanie w połowie rozpoczętych na szerokim froncie inwestycji. Druga połowa dekady Gierka, której finałem był zryw Sierpnia 1980 roku, a zarazem popadnięcie Polski w olbrzymie długi, zwłaszcza wobec wierzycieli zagranicznych, powinny być tu wystarczającym ostrzeżeniem!  Wizje koniecznie trzeba snuć i projektować, ale jednocześnie muszą one być realistyczne…

Jeśli Projekt Polska 3.0 wejdzie w stadium realizacji, czego z całego serca  życzę organizatorom, przydałaby się jego odpowiednia promocja w społeczeństwie, zwłaszcza w młodym pokoleniu. Tak było w przypadku budowy COP-u, którego idea porwała tysiące młodych Polaków!  Przydałoby się tu  taki wybitny reportażysta i dziennikarz jakim wówczas był Melchior Wańkowicz ? Może nawet  kilka takich Wańkowiczów?

I na zakończenie mojej wypowiedzi pozwolę  sobie dokonać jeszcze jednego porównania między projektem Centralnego Okręgu Przemysłowego a Programem Polska 3.0.Otóż zasadnicza kwestia jest taka, że  projekt COP-u w znacznym stopniu został zrealizowany, m.in. w jego efekcie powstało – na terenie dotąd przeludnionych wiejskich obszarów – 100 tys. nowych miejsc pracy, głównie w kilkudziesięciu nowych zakładach przemysłowych i w związanych z nim nowych firmach  prywatnych, a także znaczna towarzysząca temu infrastruktura komunikacyjna, energetyczna itd. Przy czym gdyby nie wybuch II wojny światowej, to jak przewidywał plan budowy COP-udo 1942 roku, te niewątpliwe osiągnięcia byłyby jeszcze większe! Natomiast Program Polska 3.0 to na razie konkretyzowana i uszczegóławiana wizja, do praktycznej realizacji której jest jeszcze daleko. Zatem kwestią kluczową jest możliwie szybkie przejście do praktycznego jej wdrożenia i urzeczywistnienia. To jednak zależy od polityków, a konkretnie  od rządu  i ministrów odpowiedzialnych za rozwój  gospodarczy, kreowane innowacji i budowę różnych elementów infrastruktury państwa. Dlatego na tym etapie głównym  zadaniem inicjatorów  i pomysłodawców Programu Polska 3.0 jest z jednej strony przekonanie do niego polityków i czynników rządowych, a z drugiej  strony pozyskanie do niego opinii publicznej  i jej poparcia.

Polskie Lobby Przemysłowe, które reprezentuję, na pewno tym zamiarom i wysiłkom udzieli poparcia.