201806.14

Wspieramy Rajd Pamięci 44 o długości prawie 6000 km na terytorium USA upamiętniający 44 polskich żołnierzy poległych w Afganistanie

Niezwykły Rajd 44 – Upamiętnienie 44 polskich żołnierzy poległych w Afganistanie poprzez 44-dniowy, rajd rowerowy o długości prawie 6000 km na terytorium USA.

W ramach rajdu w USA od Los Angeles do Nowego Jorku trzech weteranów misji w Afganistanie upamiętni wszystkich polskich żołnierzy, którzy oddali swe życie w Afganistanie.

Organizatorem Rajdu jest Dowództwo Generalne RSZ, a patronatem wydarzenie objęło Ministerstwo Obrony Narodowej. Zamierzenie odbywa się we współpracy z weteranami armii USA, Biurem Współpracy Obronnej w Ambasadzie USA w Warszawie, oraz Ambasadą RP w Waszyngtonie. Centrum Operacyjne MON i Centrum Prasowe Ogólnopolskiego Klastra Innowacyjnych Przedsiębiorstw promuje projekt w mediach.

Trasa jest nie lada wyzwaniem. Wiedzie od zachodniego wybrzeża Stanów Zjednoczonych  Los Angeles po wschodnie wybrzeże NY.

Po drodze weterani przemierzą „Dolinę Śmierci”, największą depresję w Ameryce Północnej (86 metrów poniżej poziomu morza), a zarazem najgorętsze miejsce na ziemi.  Następnie Grand Canyon wzdłuż którego dostaną się aż do podnóża gór Colorado. Następnie wspinaczka na 3500 metrów i ponad 180 kilometrowy zjazd. Potem jeszcze „tylko” 3000 km do końca, przez Chicago, wzdłuż Wielkich Jezior, aż do Nowego Jorku.

Średnio muszą pokonać ok. 130 km dziennie. Jeden dzień wysiłku poświęcony jest dla upamiętnienia jednego z naszych polskich bohaterów, poległych na afgańskiej ziemi.

Trasę Rajdu 44 pokonają: Adam Lewkowski, weteran ranny w Afganistanie w 2009 r., spadochroniarz 6 Brygady Powietrznodesantowej, Michał Paćko, weteran ranny w Afganistanie w 2010 r.,  Sebastian Stępniak, weteran misji w Afganistanie w 2009 r., w codziennej służbie przeciwlotnik w 32 dywizjonie rakietowym OP. Do wzięcia udziału w tym przedsięwzięciu zaproszono rodziny poległych żołnierzy, które wezmą udział w końcowym etapie Rajdu 44. Do Stanów Zjednoczonych polecą trzy wdowy po żołnierzach poległych w Afganistanie oraz dwoje dzieci.

Na całej trasie, polscy weterani będą także odwiedzać groby amerykańskich wojskowych. W czasie zorganizowanych spotkań z weteranami armii amerykańskiej przybliżone zostaną sylwetki poległych oraz polskiego zaangażowania w misje w Afganistanie i Iraku.

Ważnym aspektem całego przedsięwzięcia jest także promowanie działań weteranów na rzecz „walki z PTSD” – zespołem stresu pourazowego, często nazywanego „stresem pola walki”, będącego formą reakcji na skrajnie stresujące wydarzenia i traumy.

Pomysłodawcą Rajdu 44 jest plut. Michał Paćko, który sam służył na misjach. W 2010 roku w Afganistanie nastąpił dla niego przełomowy dzień. Pod pojazdem, którym dowodził w czasie patrolu, wybuchła mina pułapka. Został ranny, miał uszkodzony kręgosłup. Ta decyzja determinowała jego codzienne wybory, zmieniła krajobraz rzeczywistości. Przez kilka lat po powrocie do kraju zmagał się z PTSD. Pomocą okazał się wówczas sport – jazda na rowerze. Dziś służy w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych na stanowisku „zdolny z ograniczeniami” i do Rajdu 44 przygotowywał się, pokonując codziennie trasę do pracy – 40 km w jedną stronę.

Tysiące żołnierzy wraca do swych domów po zakończonej służbie, jednak ich umysł pozostaje na polu walki. To co widzieli i czego doświadczyli zostawia rany nie tylko na ciele, ale i na umyśle. Wielu weteranów, którzy w trakcie służby, przez lata radzili sobie w skrajnych warunkach, nie jest świadomych, bądź obawia się przyznać że PTSD dotyczy także ich. To równie trudna do stoczenia walka dla rodzin żołnierzy, które przez lata cierpiały na brak najbliższych w swych domach, a po ich powrocie często muszą nauczyć się, by kompleksowo pomóc im wyjść z silnej traumy. PTSD każdego roku zbierają kolejne żniwo ofiar.

Przez Rajd 44 i związany z nim wysiłek przejechania prawie 6000 km weterani pokażą, że sport i aktywność fizyczna mają bardzo pozytywny wpływ na proces rehabilitacji po odniesionych ranach, zarówno tych fizycznych jak i tych, których nie widać gołym okiem.

Operacja stabilizacyjna w Afganistanie, w trudnych warunkach terenowych i klimatycznych, obszarze zupełnie odmiennym kulturowo, była jednym z większych wyzwań wojskowych ostatnich lat. W ciągu trwającej ponad 13 lat misji Międzynarodowych Sił wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie ISAF (International Security Assistance Force). Włącznie, służbę w tym kraju pełniło ponad 28 000 żołnierzy i pracowników wojska. W wyniku działalności Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie przeszkolono 11 tys. Żołnierzy, policjantów i cywilów.

Swoje życie w trakcie służby w Afganistanie złożyło w ofierze 44 polskich żołnierzy. Poszkodowanych w działaniach bojowych zostało 896 polskich żołnierzy i pracowników wojska. Lista żołnierzy poległych w Afganistanie: http://www.wojsko-polskie.pl/pl/pamieci-poleglych/lista/isaf-afganistan-d/

Od samego początku przygotowań nasza organizacja – Ogólnopolski Klaster Innowacyjnych Przedsiębiorstw zaangażowana była w organizację Rajdu 44 i wspierała po obu stronach oceanu organizację przedsięwzięcia. Już przy oficjalnej wizycie Prezydenta Donalda Trumpa w Polsce, podnieśliśmy temat Rajdu 44, choć był on jeszcze w powijakach, a sam wyjazd i trasa nie była jeszcze oficjalnie zaakceptowana przez Dowódcę Generalnego Rodzaju Sił Zbrojnych Pana Generała Jarosława Mikę.

Pierwszą umowę współpracy podpisaliśmy już w zeszłym roku, wraz Stowarzyszeniem Rannych i Poszkodowanych w Misjach poza Granicami Kraju.  Dokument o współpracy podpisał prezes Zarządu Głównego Tomasz Kloc i wiceprezes Zarządu Głównego Marek Rzodkiewicz, oraz Centrum Weterana Działań Poza Granicami Kraju w siedzibie CWDPGP z Panem płk Leszkiem Stępniem, a następnie ze Stowarzyszeniem Rodzin Poległych Żołnierzy „Pamięć i Przyszłość”, które reprezentują: Pani Monika Nosek, prezes Stowarzyszenia, oraz Marzena Zielka – Wiceprezes Stowarzyszenia.

Wcześniej Rajdem 44 opiekował się Pełnomocnik Dowódcy ds. Weteranów i Poszkodowanych płk. Janusz Zając, który po odejściu ze służby przekazał wszystkie formalności związane z rajdem płk. Arkadiuszowi Stachowiakowi.

W Rajdzie bierze udział również nasz podopieczny Dawid Więckowski, oraz wdowy i ich dzieci: Monika Nosek Natalia, Pogorzelec-Ambrozińska, Renata Szlązak-Matynia i dzieci Marii Ambrozińskiej oraz Anelii Szlązak.

Ogólnopolskie Stowarzyszenie reprezentuje Angelika Jarosławska, wiceprezes zarządu.

Biuro Prasowe Ogólnopolskiego Klastra Innowacyjnych Przedsiębiorstw